Zabezpieczone: Jak dobrze wybrać fotografa ślubnego?
Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.
-
1
Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.
Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.
Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.
Kiedy zdarza mi się umówić na sesję z kimś, kogo wcześniej nie widziałam na oczy – jest nieco trudniej, przyznaję. Nie technicznie, ale mentalnie. Z powodu narastającego niepokoju, że sobie nie poradzę. Dlatego zawsze przed taką sesją modlę się, żeby modelka okazała się chociaż bardzo przeciętnie ładna 😉 I jakoś tak mi się składa, że…
Na serio nie rozumiem jak można wywalić pustą butelkę po napoju na parkingu samochodowym. Rzucić ją tak bezczelnie na środku podjazdu dla aut! Serio nie kumam! Chyba, że siedzę sobie na krawężniku, odstawiam na bok butelkę po napoju, który właśnie wypiłam. I oto dostaję telefon, że muszę już iść, więc zrywam się na równe nogi…
Jeżeli miałabym być tak na 100% uczciwa, to musiałabym powiedzieć, że nie jestem miłośniczką zimy 😛 Albo inaczej: nie byłam nią przez większość swojego życia 😉 Zimno zmuszające do zakładania na siebie 5 warstw, duża zmienność temperatur między wnętrzem a zewnętrzem 😉 nieustające uczucie senności i zmęczenia a w tym wszystkim jeszcze jakaś taka ogólna…
Mój branżowy lifestyle. Rzadko kiedy wylewam publicznie jakieś żale, ale tym razem czuję, że mam szansę zawalczyć o jakieś większe dobro. Spróbuję więc przelać burzącą się w moich żyłach krew na tych parę spokojnych akapitów. O co chodzi? Zacznę nieco od końca. Z racji tego, że Mój Mąż jest fanem uczenia się lub douczania z…
Rzecz się tyczy głównie mojego bycia na Instagramie, ale do wielu innych portali społecznościowych dałoby się go podpiąć. Jestem tam już od jakiegoś czasu i sposób funkcjonowania tam mocno mnie zaskakuje. Czasem wręcz do poziomu absurdu. Pozwólcie więc, że przedstawię Wam swoją utopię na ten temat. #followme Zawsze mi się wydawało, że to funkcjonuje na…
Za późno! Do napisania tego posta skłonił mnie kolejny telefon w stylu: „dzień dobry, chciałabym kupić sesje w prezencie dla swojej córki/wnuczki/chrześnicy/siostrzenicy/bratanicy (…) Wie pani… jak ja żałuję, że gdy byłam młoda, to nie zrobiłam sobie takiej sesji. A teraz juz za późno…” Zawsze w takim momencie po pierwsze przychodzi mi do głowy: „czy w…
Mam ogromne szczęście i zaszczyt być kimś w rodzaju fotografa kobiecego. Przy czym moją szczególną grupą odbiorców są kobiety dojrzałe. Przynajmniej po 30.roku życia. A im bliżej 40-tki tym lepiej ? Dlaczego? Z jednej strony oczywiście łatwiej fotografuje się młode dziewczyny, z ich młodymi, prężnymi ciałami, buziami gładkimi, jak pupcie niemowlaków, płaskimi brzuchami i oczami nie naznaczonymi…