Tu nie chodzi tylko o to, żeby mieć miliony wspólnych fotek. To jest miłe i fajne, ale czasem lepiej mieć ich niewiele, ale za to takich, które naprawdę pokażą Was, pokażą to, jacy jesteście, pokażą Waszą więź i miłość, która Was łączy.
I to nic, że nie umiecie pozować, albo nie macie żadnego doświadczenia przed obiektywem. Od tego jestem ja, żeby Was przygotować i poprowadzić przez cały proces tak, by efekty tej sesji Was zachwyciły. Najpierw spotkamy się na kawie i przegadamy pomysły i inspiracje na sesje. Później dostaniecie ode mnie maila z instrukcją jak się dobrze przygotować do zdjęć, zrobimy sobie konsultację stylizacyjną, podczas której wybierzemy ubrania i dodatki do sesji, przemyślimy sobie klimat zdjęć, poszukamy inspiracji. Ale od razu Wam powiem, że lubię, gdy jest czule, blisko, trochę vintygowo, trochę romantycznie, może boho, blisko natury i z pewnością w takim klimacie odbędzie się cała sesja. W ustalonym dniu zaopiekują się Wami fachowcy, którzy zatroszczą się o Wasz wizerunek: fryzury oraz makijaż. Następnie wspólnie udany się do miejsca-niespodzianki, gdzie w pięknych okolicznościach przyrody oraz mega fajnym otoczeniu, odbędzie się sesja, w czasie której będziecie się dużo całować, przytulać, śmiać się, trzymać za ręce…. a przede wszystkim świetnie bawić!
Bezpośrednio po sesji usiądziemy sobie i będziecie mogli wybrać zdjęcie/zdjęcia do dalszej obróbki. Bo chociaż macie gwarantowany tylko jeden portret, to oczywiście zawsze istnieje opcja, żeby dobrać więcej zdjęć do pakietu. I maksymalnie 6 tygodni później otrzymacie gotowe materiały.
Chcecie podarować rodzicom to zdjęcie w ramach podziękowań? Świetny pomysł! Jestem pewna, że będą zachwyceni taką pamiątką z Waszych narzeczeńskich czasów.
I mam głębokie przekonanie, że jest to coś, co będzie rozpalało Waszą miłość i grzało Wasz dom w zimne, deszczowe, pochmurne dni, za 20 lat… i 30… i 60 🙂