Mam takie poczucie, że kiedy ślub bierze dwoje dojrzałych ludzi (na tyle dojrzałych, by mieć już dwoje dzieci, w tym jedno całkiem dorastające 😉 ) to ten ślub jest inny. Na czym polega inność? Na spokoju i większym luzie. Są inne priorytety. Oczywiście są dodatki, o które ktoś zadbał z czułością. Są problemy, w postaci niepowołanego deszczu na samej ceremonii zaślubin. Są opóźnienia na trasie ważnych osobistości… A jednak wszystko jest przyjmowane ze spokojem i uśmiechem. Jakby sam moment ślubu i chęć dzielenia się weselem z gośćmi, były ważniejsze od szeregu drobiazgów po drodze. Poza tym – po drodze jeszcze trzeba ogarnąć dzieci 😉 Nie ma czasu na stresowanie się tym, że kwiatek w wazonie wyglądać nieco inaczej, niż się to sobie wymarzyło 😉
Dziękuję za współpracę:
Włosy: STUDIO Hair Design
Make up: Diana Pacewicz
Miejsce: HP Hotel Park
Wodzirej & DJ: Wodzireje.pl